Poprzednia strona Spis treści Nastepna strona   68
              

Kuba "kYuba" Bujakowski


Biegniesz spokojnie długim korytarzem. Pasek życia jest pełny. Amunicji wystarczy na cały legion przeciwników. W rękach trzymasz swoją ulubioną giwerę. Odruchowo naciskasz TAB... Został jeden przeciwnik - ma dużo gorsze "staty" od ciebie, wygraną masz w kieszeni. "Szczęście mi dzisiaj sprzyja" - myślisz sam do siebie, biegniesz dalej... aż tu nagle "łup!", kamera przechodzi na widok z trzeciej osoby. Nie ma już paska zdrowia, nie ma giwery, nie ma zbliżającego się końca korytarza. Twoja postać leży na teraz ziemi i krwawi. "No tak znowu jakiś n00b dorwał się do snajperki..."



PRZEDMOWA
Karabiny Snajperskie - były, są i będą chyba do końca istnienia świata najbardziej dyskusyjnym rodzajem broni w grach. Jedni uważają, że korzystanie z nich jest za łatwe i nieuczciwe inni znowu podziwiają tych, którzy się "snajperkami" posługują, samemu nie potrafiąc z nich strzelać. Faktem jest jednak, że bez "daleko-strzałowców" gry byłby o wiele nudniejsze niż są. Koleś czy cała grupa ludzi ze "snajperkami" zawsze urozmaica zabawę i to zarówno w trybie single jak i multi player.

Ponadto żadna inna broń na dłuższą metę nie oddaje tak dobrze umiejętności gracza jak właśnie jakiś sniper rifle. Wszystko to skłoniło mnie (a właściwie zainspirowało) do naskrobania tego, jakże subiektywnego zestawienia 10 najlepszych karabinów snajperskich wszech czasów. Tworząc "listę przebojów snajperek" (wymyśli ktoś głupsze określenie? :P) kierowałem się skutecznością broni, jej wyglądem oraz przyjemnością jaką daje korzystanie zeń. Gdzie trzeba uwzględniłem też dodatkowe możliwości i bonusy określonej giwerki. Mam nadzieję, że udało mi się to w miarę przyzwoicie. No to jadimy...

10.
BROŃ: Raptor Sniper Rifle
GRA: SERIOUS SAM: THE SECOND ENCOUNTER
Broń ta zadebiutowała w dodatku do słynnego na całym świecie FPP - SERIOUS SAM. Jej obecność w przygodach jednego z największych growych twardzieli jest dla mnie wciąż zagadką. Jest to chyba najdziwniejszy karabin snajperski z jakim się spotkałem. Jego obrażenia rosną wraz z przybliżeniem, więc opłacalne jest jedynie strzelanie na maksymalnym zoomie. Wyglądem Raptor zbliżony jest to typowej myśliwskiej strzelby. Nie jest to na pewno broń, które niesie ze sobą specjalną przyjemność z używania. Ot, zwykła, pospolita pukawka, przydatna w niektórych partiach gry. Dużo ciekawej strzela się dostępnej w grze wyrzutni rakiet, shotguna czy armaty. Raptora w najlepszym wypadku można uznać za "błąd w sztuce" i przy takiej wersji może zostańmy...



9.
BROŃ: Matson ACC
GRA: CHROME
Karabin Snajperski z gry, która miała zawojować Amerykę, ale jakoś jej się to nie udało... Stworzenie jakiejś lepszej snajperki też się zresztą chłopakom z Techlandu nie wyszło. Matson ACC należy do giwer, które ja określam mianem "big mothafukaz" :P Zajmuje ok. ź ekranu i wyglądem bardziej przypomina armatę niż Karabin Wyborowy. Posiada bardzo daleki i precyzyjny zoom. "Zdmuchiwanie" przeciwników stojących na drugim końcu mapy nie jest przy pomocy tej broni żadnym specjalnym wyczynem. Matson dysponuje bardzo dużym odrzutem, który wyrzuca nam broń do góry o kilkadziesiąt dobrych centymetrów - broń staje się przez to straszliwie nieskuteczna. Przyjemność płynąca z fragowania też drastycznie przez to spada. Kolejnym minusem tej giwerki jest to, iż zajmuje bardzo dużo miejsca w ekwipunku, przez co jej posiadanie wyklucza praktycznie noszenie jakiejkolwiek dodatkowej broni. Jeśli w przyszłości mamy mieć takie karabiny snajperskie to ja tej przyszłości dożywać nie chcę.



8.
BROŃ: K43
GRA: ENEMY TERRITORY
ET posiada naprawdę dużo bardzo dobrych broni. Pistolety i karabiny szturmowe wykonane są przyzwoicie. Broń dużego kalibru do dzisiaj robi na mnie wrażenie. Natomiast karabiny snajperskie cały czas prezentują się jak giwery z zupełnie innej bajki. Najlepszy z nich wszystkich czyli K43 bardziej nadaje się na zabawkę dla dzieci niż karabin dla snajpera. Prezentuje się prawie tak samo jak każda snajperka z II WŚ. Obrażenia, które zadaje są po prostu śmieszne. Do przeciwnika zazwyczaj trzeba oddać 2 - 3 strzały, żeby go na dobre uśmiercić (no chyba, że trafimy w głowę). Przez całą moją przygodę z ET spotkałem się zaledwie z kilkoma graczami, którzy potrafili się dobrze tą bronią posługiwać. Tak samo jak CHROME'owy Matson ACC, K43 posiada odrzut (na szczęście dużo mniejszy). Pomimo swoich wad, broń ta jednak daje trochę przyjemności ze strzelania. Zawsze fajnie jest się zaczaić w jakichś starych ruinach czy krzakach i chociażby przez chwilę poczuć jak prawdziwy snajper z drugiej wojny światowej. Szkoda tylko, że takie sytuacje zdarzają się w ET bardzo rzadko.



7.
BROŃ: Mauser K98
GRA: CALL OF DUTY
Kolejna snajperka z gry toczącej się w latach 1939 - 1945. Pod każdym względem przewyższająca karabin snajperski z ENEMY TERRITORY. Broń niemieckiej roboty, wykonana z drewna oraz stali. Z wyglądu prezentuje się bardzo ładnie, możliwości też ma przyzwoite. Jeden strzał wystarcza, aby wysłać naszego przeciwnika do "krainy wiecznych łowow". Duża część map stworzona jest wręcz specjalnie pod tą broń. W rękach wyszkolonego gracza sieje spustoszenie na polu walki (oczywiście w trybie mutliplayer). W singu tak strasznie już nie jest. Wiem, że wielu graczy uważa Mausera K98 za arcydzieło ale ja jakoś tej broni "nie czuje", podobnie jak reszty uzbrojenia z COD. Strzelanie z niej nie sprawie mi po prostu przyjemności. A jest to już bardzo duży minus, jak nie największy jaki można zarzucić karabinowi snajperskiemu. Stąd właśnie taka a nie inna pozycja.



6.
BROŃ: Springfield
GRA: MEDAL OF HONOR: ALLIED ASSAULT
Ostatni i najlepszy karabin snajperski ze “świętej trójcy" (ET, COD, MOHAA). Na razie żadna snajperka z gry toczącej się podczas II WOJNY ŚWIATOWEJ nie dorównała w moich oczach tej z MOHAA. Springfield posiada bardzo dobry i dokładny zoom. Działa tak jak powinien każdy karabin wyborowy - przeciwnik schodzi po jednym otrzymanym strzale. Czas ładowania spokojnie wystarcza na schowanie się i wymierzenie kolejnej śmiercionośnej kulki. Każdy kto oglądał film "Wróg u bram" poczuje się z tą giwerą w rękach niezwykle "swojsko", a już w szczególności na mapie Stalingrad. Szkoda tylko, że Springfield nie zostawia na przeciwniku jakichś większych obrażeń niż Mauser z COD czy K43 z ET. Wiem, że snajperki produkowane w pierwszej połowie 19 wieku nie były takie potężne jak te obecne ale jednak czasem gra aż sama się prosi o to, żeby dało się odstrzelić jakąś część ciała czy chociażby zobaczyć efektownie tryskającą krew. Przynajmniej ja mam takie odczucia.


5.
BROŃ: Sniper Rifle
GRA: MAX PAYNE
Wiem, wiem - MAX PAYNE to nie FPP, ale dla tej gry powinno się robić wyjątki nawet w takich rankingach. Powód dla którego umieściłem karabin snajperski z MAX PAYNE, pośród innych strzelanin jest banalnie prosty - "bullet time". Fragowanie z Payne'owego Sniper Rifle'a niesie ze sobą całe pokłady przyjemności i wszelako pojętej "miodności". Każdy kto chociażby raz zobaczył efekt jaki daje head-shot z tej giwery na pewno zrozumie popełnione przeze mnie "przestępstwo". Po prostu piękno w najczystszej postaci. Pierwsze wrażenie jest oszałamiające, potem się to już niestety nudzi. Jeśli idzie natomiast o sam wygląd to karabin niczym nie wyróżnia się spośród reszty. Przyczepić się można jeszcze do jego szybkostrzelności, która jest zdecydowanie za duża przez co psuje napięcie jakie towarzyszy oczekiwaniu na przeładowanie broni. Gdyby nie te wady karabinek, przyznam miałby duże szanse na zajęcie miejsca 4 albo i nawet 3 a tak to będzie tylko 5 (co za wyliczanka :P).



4.
BROŃ: MSG90A1
GRA: SOLDIER OF FORTUNE: DOUBLE HELIX
Karabin Snajperski dzięki, któremu John Mullins przeszedł z powodzeniem nie jedną misję. Broń używana przez snajperów na całym świecie - niezwykle precyzyjna, posiadająca "dynamiczny" zoom. Dzięki zastosowanemu w SOFie egnine'owi GHOUL możliwe jest przy jej użyciu odstrzelenie niemalże dowolnej części ciała. Zależy to jednak od odległości z jakiej poślemy "kulkę". Jeśli uda nam się trafić przeciwnika w gardło, będzie on spazmatycznie wymiotował krwią, jeśli oberwie w rękę zacznie zwijać się z bólu i uciekać. MSG wyjątkowo dobrze sprawdza się w misjach toczących się w dżungli oraz na Kamczatce. Ja osobiście na tych mapach z tą giwerą w ręku niejednokrotnie czułem się jak "predator" :) Czego jak czego ale miodności tej broni nie brakuje.



3.
BROŃ: Sniper Rifle
GRA: UNREAL TOURNAMENT
UT Sniper Rifle.... ahhh, aż się łezka w oku kręci ;). Przez wielu graczy uważana za najlepszy karabin snajperski jaki wynaleziono. To właśnie z UT pochodzi najsłynniejszy "head shot" wypowiadany przez komentatora. Jeden strzał w głowę całkowicie wystarcza do wyeliminowania naszego przeciwnika. Oczywiście "odrywaniu głowy" towarzyszy odpowiedni efekt graficzny, który ma wywołać dalszą chęć mordu w umyśle snajpera. Krew tryska, aż miło popatrzeć. Karabin posiada dosyć duży zapas amunicji dzięki czemu bardzo dobrze się z nim kampi w jakimś zaciemnionym miejscu na mapie. Wygląd broni jest dosyć przeciętny, kształtem przypomina M4 z dużym celownikiem optycznym. Gdyby jeszcze mógł wyrządzać jakieś większe szkody...



2.
BROŃ: Railgun
GRA: QUAKE 3
Znany wszystkim kłakowcom po prostu jako Rail. Giwera mająca swoje początku w poprzedniej części gry. Kształtem zupełnie nie przypomina karabinu snajperskiego - mi osobiście zawsze kojarzyła się z jakimś przyszłościowym odkurzaczem :P. W porównaniu do innych snajperek Railgun używany jest zazwyczaj bez zooma. Dwa strzały wystarczą aby położyć gracza z pełnym życiem i obładowanego najcięższym armorem. Giwera daje niesamowite efekty w zestawieniu z modem "insta gib". Efekt rozpadających się ciał, walających głow i flaków jest po prostu nie do opisania - trzeba go zobaczyć na własne oczy. Karabin przeładowuje się dosyć szybko co pozwala nam trafić przeciwnika w powietrzu więcej niż jeden raz (w QUAKE'u jest to niezwykle istotne). Rail byłby wymarzoną giwerą każdego snajpera gdyby nie zostawiał za sobą charakterystycznej smugi światła. Jest to zdecydowanie największy (jak nie jedyny) minus giwery, który ostatecznie przesądził o tym, że znalazła się na miejscu 2.



1.
BROŃ: AWM
GRA: COUNTER-STRIKE
Zmora CS'owych n00bów. Giwera idealna, piękna i wykonana z nieSSamowitym rozmachem. Prezentuje się jak typowy, współczesny karabin snajperski i właściwie na tym kończy się jej typowość. Strzał z AWM jak to zwykło się mawiać pośród Counterowej braci "wyrywa z butów". Każdemu pociągnięciu za spust towarzyszy huk, porównywalny z wybuchem jakiejś niewielkiej bomby (dla CS'owców to coś jak "Marsz Turecki" dla fanów muzyki klasycznej). Nasz przeciwnik w 90% przypadków ginie za pierwszym razem. Wyjątkiem jest strzał w nogę, zdarzający się naprawdę baaaardzo rzadko. Są ludzie, którzy używają AWM dla samej przyjemności jaką sprawia zdobycie fraga z tej "armaty". Giwera posiada zoom średni oraz daleki, ciekawe jest to, że bez przybliżania nie widzimy celownika (co wcale nie oznacza, że nie da się sprzedać jakiegoś fuksiarskiego heada). Ze względu na ograniczone możliwości engine'u HALF-LIFE'a, na którym pomyka CS nie możemy niestety odstrzeliwać żadnych części ciała. Wydaje mi się jednak, że sam widok krwi bryzgającej na ścianę po ładnie wymierzonym strzale nie jednego doprowadza do komputerowej ekstazy :P. Arctic Warfare Magnum jest po prostu karabinem idealnym. Nie może nie cieszyć. Jeśli kiedykolwiek miałbym zostać snajperem to nie widzę siebie używającego czegoś innego niż właśnie AWM.



BTW...
Kończąc, od razu chciałem uprzedzić wszelkie maile, które pewnie nie jeden z was zamierza teraz wysłać pod moim adresem. Jak powiedziałem na początku zestawienie to jest w 100% subiektywne i możecie się z nim nie zgadzać, ale nie jest to od razu powodem do "obrzucania mnie mięsem". Każdy ma prawo do swojego zdania i trzeba to szanować nie? :) Także plzzzz nie SPAMujcie mi skrzynki mailowej bo szanse na moją odpowiedzieć na jakiekolwiek bluzgi macie naprawdę znikome. Dziękuje za uwagę :)



  Poprzednia strona Spis treści Nastepna strona   68